Na drugi dzień.
"CLAUDIA"
Ale mnie jebie głowa , z wczoraj pamiętam tylko to jak ktoś wybiegł z stołówki i nic więcej.
Otworzyłam oczy a tu nie mój pokój.
-Widzę że panienka się obudziła-zachichotał ktoś- Jak się spało królewnie. Odwróciłam się i zobaczyłam przepiękne niebieskie oczy , i od razu w nich zatonełam.
- Ej ty panna , nie dostań ataku serca zaraz - powiedział ten przystojny blondyn- Mam ci dać coś do picia lub cos innego? - zapytał.
- Nie dzięki , nie potrzebuje , moze ja muż pójde do siebie jestem Claudia, dzięki za to . - pospiesznie wstałam z łóżka.
- Ja jestem Niall Claudio , jestem Niall Horan. - powiedział z dumą- Jestem w tym zespole One Direction.
- One dajrekszon czy śmiechcion mam w dupie ten zespół i cześć. - powiedziałam i wyszłam z jego pokoju , widać było że takiej reakcji z moje strony nie oczekiwał . Nie jestem kolejną pustą lalą co on sobie myślał ze rzucę mu sie na szyje i będę mówić jak to jest wspaniały. Niech zapomni!
"NIALL"
Szczerze to zaskoczyło mnie takie potoczenie spraw , normalnie to każda dziewczyna by się na mnie rzuciła i błagała o autograf a ta jest inna. Jest w niej coś takiego pociągającego. Kurwa niech tylko nie pozna Zayna bo juz mogę o niej zapomnieć.
"VICTORIA"
Nie widziałam Claudii cały dzień i jeszcze teraz coś chyba się popierodliło. Zawsze byłam cichą dziewczyną ale teraz będę inna . Będę się starać o leprze życie.
_________________________________________________________________________________Nie ma weny przepraszam , za krótki ale wena mnie opuściła :D
Cudo! *.*
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie ;))
http://loolopowiadaniao1d.blogspot.com/